HISTORIA
Pierwsze tenisowe kroki wykonał Marcin za sprawą starszego brata Pawła, któremu towarzyszył na treningach i turniejach, obserwował jego sukcesy i porażki i skrzętnie liczył przybywające puchary Aż przyszedł dzień, w którym z dumą, obok pucharów brata postawił swój pierwszy, ciężko wywalczony pucharek.
Od początku trenował i trenuje w klubie AZS Poznań pod fachowym okiem trenera Darka Drzewieckiego sprawność ogólną, podnosi dzięki pracy z Kazimierzem Piberem. Nad całością czuwa prezes Jacek Muzolf. Mając wokół siebie atmosferę przychylności i dużego zaangażowania trenerów odnosił coraz więcej sukcesów tenisowych. Rozpoczynał grę w tenisa w wieku 8 lat, był najlepszym krasnalem (10 lat) wielkopolski., a rozgrywki skrzatów (12 lat) rozpoczynał jako lider rankingu PZT. Przez tych kilka lat zdobywał mistrzostwa i v-mistrzostwa Polski skrzatów i młodzików. Wygrywał supermastersy i prestiżowe turnieje –bank pocztowy cup-2006, ale posmakował również goryczy porażki, która jest nieodłącznym elementem rywalizacji sportowej.
Z Kamilem Dziedzicem stworzył bardzo dobrze rozumiejącą się parę deblową, grając wspólnie przez trzy ostatnie lata odnieśli dużo sukcesów z mistrzostwem i v-mistrzostwem Polski włącznie. Ilość wygranych przez nich meczy i turniejów zna tylko dziadek i trener Kamila Adam Mincberg, którego z tych stron internetowych serdecznie pozdrawiam, a przecież to dopiero 3 lata i ta para deblowa nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa.
Dziś Marcin ma 15 lat, optymistyczne patrzy w przyszłość, nie boi się czekających go wyzwań sportowych, wie że tylko ciężką pracą można osiągnąć sukces. Jest uczniem 2 klasy gimnazjum nr 62, gdzie dzięki wyrozumiałości i przychylności dyr. Janusza Kaczmarka i uczących go nauczycieli a zwłaszcza zaangażowaniu wychowawcy Joanny Kalagi może godzić naukę ze sportem, a nie jest to łatwe.
Od początku trenował i trenuje w klubie AZS Poznań pod fachowym okiem trenera Darka Drzewieckiego sprawność ogólną, podnosi dzięki pracy z Kazimierzem Piberem. Nad całością czuwa prezes Jacek Muzolf. Mając wokół siebie atmosferę przychylności i dużego zaangażowania trenerów odnosił coraz więcej sukcesów tenisowych. Rozpoczynał grę w tenisa w wieku 8 lat, był najlepszym krasnalem (10 lat) wielkopolski., a rozgrywki skrzatów (12 lat) rozpoczynał jako lider rankingu PZT. Przez tych kilka lat zdobywał mistrzostwa i v-mistrzostwa Polski skrzatów i młodzików. Wygrywał supermastersy i prestiżowe turnieje –bank pocztowy cup-2006, ale posmakował również goryczy porażki, która jest nieodłącznym elementem rywalizacji sportowej.
Z Kamilem Dziedzicem stworzył bardzo dobrze rozumiejącą się parę deblową, grając wspólnie przez trzy ostatnie lata odnieśli dużo sukcesów z mistrzostwem i v-mistrzostwem Polski włącznie. Ilość wygranych przez nich meczy i turniejów zna tylko dziadek i trener Kamila Adam Mincberg, którego z tych stron internetowych serdecznie pozdrawiam, a przecież to dopiero 3 lata i ta para deblowa nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa.
Dziś Marcin ma 15 lat, optymistyczne patrzy w przyszłość, nie boi się czekających go wyzwań sportowych, wie że tylko ciężką pracą można osiągnąć sukces. Jest uczniem 2 klasy gimnazjum nr 62, gdzie dzięki wyrozumiałości i przychylności dyr. Janusza Kaczmarka i uczących go nauczycieli a zwłaszcza zaangażowaniu wychowawcy Joanny Kalagi może godzić naukę ze sportem, a nie jest to łatwe.



